Fundacja "ANIMUS" - Przekazałeś nam już 1% - XVII Dni Wilkowa i Święto Rodziny
Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

XVII Dni Wilkowa i Święto Rodziny

XVI Dni Wilkowa i Święto RodzinyAnimus Rodzinnie ... Proste hasło, a o tym jak wiele znaczy mogliśmy się przekonać 7 maja 2011 roku podczas pierwszego rodzinnego pikniku zorganizowanego przez i pod patronatem Fundacji ANIMUS, którego głównym prowadzącym był Bronisław Biernacki. Od 10 rano do późnych godzin wieczornych trwało wspólne biesiadowanie i świętowanie. W każdym zakątku Wilkowa słychać było gwar dziecięcych zabaw i rozmów prowadzonych przy stołach, a nade wszystko muzykę. Myli się jednak ten, kto zakładał, że rozbrzmiewające po okolicy dźwięki to wyłącznie wytwór maszyn. Swoje umiejętności wokalne prezentowali bowiem laureaci konkursu Małgorzata Roztoczyńska i Mateusz Maleńczuk. Covery znanych polskich przebojów, ale także ich własne kompozycje umilały nam czas w piękne majowe popołudnie.

Nasza majówka rozpoczęła się jednak znacznie wcześniej. Już o godzinie 10.00 na terenie Szkoły Podstawowej w Wilkowie swój raj na ziemi odnaleźli najmłodsi uczestnicy majówki. Na trawniku stanęły dmuchane zamki, zjeżdżalnie i wielka trampolina.

Mali artyści mogli sprawdzić swoje umiejętności manualne na warsztatach z lepienia z gliny a co odważniejsi oddawali w profesjonalne ręce Pań makijażystek swoje twarze, by po kilku minutach móc zaprezentować zaskoczonym mamom nowe, fantazyjnie kolorowe oblicze. Obok atrakcji dla dzieci pojawiły się także stoiska oferujące produkty i usługi przeznaczone dla starszych członków rodziny. W każdym zakątku przy Świetlicy Wiejskiej, gdzie o godzinie 14.00 rozpoczynał się kolejny etap majówki, można było odnaleźć coś interesującego. Miłośnicy sztuki zatrzymywali się przy stoisku z ręcznie wyrabianymi cudeńkami z gliny, autorstwa Elżbiety Telatyńskiej i Łukasza Telatyńskiego z Dobkowa. Amatorzy dobrego smaku, najpierw nieśmiało, a w miarę upływu czasu coraz odważniej i częściej przystawali przy koszach z miodami i domowym winem malinowym. Aby zadbać jednak także o żołądek, na biesiadników czekały domowe pierożki, kiełbaska z grilla i przepyszne ciasta.

Jako że biesiada rodzinna z założenia powinna się opierać na udziale wszystkich członków rodziny, drugą część majówki rozpoczął turniej rodzinny. Pojedynek na umiejętności, spryt, refleks i grupowe zgranie przyciągnął do centrum placu zabaw zarówno dzieci, jak i rodziców. Śmiechom i pokrzykiwaniom nie było końca, aczkolwiek zaangażowanie poszczególnych drużyn równało się prawie temu osiąganemu podczas prawdziwych zawodów sportowych. Turniej przyciągnął spore grono kibiców, którzy podgrzewali atmosferę rywalizacji. Gdyby komuś jednak znudziły się zawody rodzinne, mógł sprawdzić swoich sił w strzelaniu do tarczy. Młodzi adepci Złotoryjskiej Jednostki Poszukiwawczo-Ratowniczej przygotowali kilka stanowisk dla prawdziwych mężczyzn prezentując różne rodzaje broni, sposoby strzelania z broni pneumatycznej oraz kbks. Tuż obok profesjonalnych porad w zakresie nurkowania, ale także pierwszej pomocy przedmedycznej udzielali członkowie Nowotymskiego Klubu Płetwonurków "Latimeria".

Kto od huku broni woli spokój a od płetw kopyta, przechodząc na polanę można było dosiąść jednego z trzech pięknych koni Państwa Durachtów i w towarzystwie opiekuna odbywał przejażdżkę po okolicy.

Cały dzień raczyliśmy nie tylko swoje zmysły, ale także ciało wszelkiego rodzaju przyjemnościami. Kolejna pojawiła się ok. godziny 16.00 kiedy to na scenę wjechał ogromny tort upieczony specjalnie dla Fundacji ANIMUS z okazji trzecich urodzin. Słodka niespodzianka nie ominęła żadnego z biesiadników.

Zwieńczeniem rodzinnej majówki z ANIMUSEM był koncert zespołów Squaters i Vexing Question. Mało kto wie o tym, że członkowie obu zespołów wywodzą się z terenu Powiatu Złotoryjskiego i już choćby z tego powodu powinniśmy im kibicować. Młodzi muzycy podeszli do kwestii koncertu niezwykle poważnie, ale dzięki temu zagrali na 100% i pokazali, iż jeśli bardzo się czegoś chce, można to osiągnąć.

Czternaście godzin zabawy, śpiewu, wspólnego spędzania czasu dobiegło końca. Pozostaną jednak w pamięci uczestników na długo. Postaramy się, aby od tej chwili majówka z Fundacją Animus miała charakter cykliczny. Do zobaczenia za rok:)

Zobacz zdjęcia z imprezy

Plakat XVI Dni Wilkowa oraz Święto Rodziny

Darmowy PIT online wypełniamy we współpracy z PITax.pl Łatwe podatki.

____________________

DARCZYŃCY

_____________________